Kontekst i wyzwanie
W każdej firmie fotowoltaicznej co tydzień padają te same pytania. Jak działa net-billing w tym roku. Czy magazyn opłaca się przy 4500 kWh. Jakie dotacje są jeszcze dostępne. Ile paneli zmieści się na tym dachu. Odpowiada na nie ktoś, kto w tym czasie powinien robić wycenę albo układać ekipę: przez telefon, mailem, wieczorem po powrocie z oględzin. A zapytanie, które przychodzi o dwudziestej trzeciej, czeka do rana. Do tego czasu klient zdążył zapytać dwie inne firmy.
Gotowe narzędzia tego nie rozwiązywały. Zwykła wtyczka z czatem nie zna branży, więc albo odsyła do formularza, albo zmyśla liczbę. W tej branży oznacza to błędną kwotę dotacji podaną pod szyldem firmy. Człowiek odpowiadający całą dobę to etat. Instalatorom brakowało czegoś, co zna temat od pierwszego dnia, mówi zwykłą polszczyzną i wie, gdzie kończy się jego wiedza.
Rozwiązanie
Asystent PV to mój własny produkt. Stoi na stronie instalatora, pod jego nazwą, i odpowiada na pytania o net-billing, magazyny energii, dotacje i dobór instalacji pełnymi zdaniami, bez odsyłania do listy linków. Rozumie pytanie wpisane w pośpiechu, z literówkami i bez polskich znaków. Kiedy czegoś nie wie, mówi to i przekazuje pytanie do biura, bo uczciwe „nie wiem” kosztuje mniej niż jedna pewna siebie, błędna liczba. Dane konkretnej firmy (ceny, sprzęt, zasięg, terminy) dochodzą przy wdrożeniu, więc asystent mówi o tej firmie, jej cenach i jej terminach.
Strona sprzedażowa stoi na jednej decyzji: nikt nie musi wierzyć opisowi. Czat jest pierwszą rzeczą pod nagłówkiem, a zaraz po wejściu sam wpisuje pytanie i na nie odpowiada. Gość widzi produkt w działaniu, zanim przeczyta o nim choć słowo. Najczęstsze pytania stoją niżej jako wiersze do kliknięcia i odpowiadają od razu, nawet gdy odwiedzający wyczerpał już limit własnych pytań. Kalkulator pozwala instalatorowi ustawić trzy suwaki na swoich liczbach (ile razy w tygodniu ktoś tłumaczy to samo, ile to trwa, ile kosztuje godzina tej osoby) i pokazuje wynik. Także wtedy, gdy wychodzi, że na razie się nie opłaca.
Projekt przeszedł trzy rundy, a dwie pierwsze wyrzuciłem, bo wyglądały na wygenerowane: akcent rozlany po wszystkim, każdy element w ramce, jedna waga pisma na całej stronie. Wersja, która została, bierze żółć ze słońca w logo i używa jej tylko do działań, a resztę niesie fotografia i ciemna, nocna zieleń. Na telefonie czat leżał 2612 px w dół strony, dziś zaczyna się jedno przewinięcie od góry. Rozmowy i zgłoszenia zostają na moim serwerze albo u klienta i nie trafiają do żadnej zewnętrznej platformy marketingowej.
Efekty i stack
Czat, który odpowiada klientom firmy fotowoltaicznej pod jej nazwą, a kiedy czegoś nie wie, mówi to wprost.
- 9 / 9
- pytań ze strony z odpowiedzią, także po wyczerpaniu limitu gościa
- 0,08 s
- mediana czasu odpowiedzi na pytania do kliknięcia
- 7 / 8
- pytań wpisanych z ręki z odpowiedzią; ósme dostaje uczciwe „nie wiem”
2026PHPJavaScriptGSAPLenis